Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PURO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PURO. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2015

Najfajniejszy hotel we Wrocławiu, w jakim byłam*

Cofnijmy się trochę w czasie.
via
Ok, może nie aż tak bardzo.
Na wieść o zbliżającej się, milion pięćset sto dziewięćset razy przełożonej ( i w rezultacie niedoszłej) operacji,  siedliśmy z D do szukania tanich lotów. Stwierdziliśmy zgodnie, że skoro z prawdziwymi,