Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

TANDEM DESIGN. Trzecie koło u wozu.

Obiecując nowe, nie rzucałam słów na wiatr!
Nim zacznę wywody na temat moich ukochanych butów, zapraszam do obejrzenia najmłodszego dziecka, które spłodziliśmy z Tandem Design. Tak, to dziecko ma troje rodziców;)



wtorek, 21 stycznia 2014

KOLORY HISTORII

Williamsburg.

Według Wikipedii– miasto w USA, w stanie Wirginia, na półwyspie Wirginia, na terenie zwanym Hampton Roads, między estuarium rzeki York i James. Według danych na rok 2000 miasto zamieszkuje 11 998 mieszkańców. Williamsburg znajduje się w centrum Historycznego Trójkąta Wirginii, które tworzy razem z Jamestown i Yorktown. Miasto jest znane ze skansenu historycznego (Colonial Williamsburg) przedstawiającego miasto z epoki kolonialnej oraz College of William and Mary – drugiej najstarszej szkoły wyższej w kolonialnej Ameryce.

Ponieważ suchy opis ( z wyjątkiem tajemniczego eustre....ustrea....ESTUARIUM ) to za mało, spójrzmy na obrazki z Williamsburga. Ewidentnie wynika z  nich że to miejsce w którym jest sporo:

zadymiarzy
http://fromjacobstephen.wordpress.com/2012/08/29/colonial-williamsburg/

 panów w rajstopach
http://www.history.org/history/fife&drum/media.cfm

sąsiedzi raczej do siebie strzelają niż dzwonią
http://pitstopsforkids.com/2011/10/colonial-williamsburg-with-kids/
  a działaczki Pussy Riot zdecydowanie powinny się tam wybrać z małą rewolucją.
http://blogbuiltfortwo.blogspot.com/2011/06/our-first-guest-post.html

piątek, 18 października 2013

Breath of Fresh Air

"Skup się na swoim oddechu.
Wycisz się. 
Zapomnij o telefonie, komputerze, mailach.
Komfort i minimalizm niech staną się źródłem inspiracji.
Jeszcze raz weź głęboki oddech. 
Wróć do domu...
i poczuj świeżość koloru"

Tak swój trend- kolor na 2014r  opisuje marka Benjamin Moore. A ja, jak zahipnotyzowana, przykładam dłonie do komputera i odin...dwa...tri....i wchodzę w to jak w masło.  Nie wiem dokładnie o czym myśleli ...prognozerzy? prognozatorzy? kierunkomaci? ( no właśnie, może jakis mały konkurs- polska nazwa dla trendsettera) , ale podejrzewam że mogli myśleć o takich jak ja;). Podczas gdy my taplamy się jeszcze w resztce agresywnych letnich  neonów, oni wiedzą już, czego będzie nam trzeba na ukojenie. I że to będzie nr 806. 


wtorek, 11 czerwca 2013

Pa, złotko! Jen Langston

Na projektantkę Jen Langston trafiłam po wpisaniu w wyszukiwarce hasła " złota bateria". 
Złote krany....
Złote klamki....
tiaa....

Wiadomo jak się kojarzą, i wiadomo że kojarzą się źle. A ja złoto, zwłaszcza w przekornej wersji, bardzo lubię. I usilnie próbuję do niego namawiać właścicieli mieszkań (co, nie ukrywam, idzie mi mega topornie). Tak jak przekonanie kogoś do tradycyjnego marmuru cararra, miedzianych lamp czy perskich dywanów... nadzieja umiera ostatnia, jeszcze wierzę że przy użyciu wymienionych składników zrobię apartmą który zaskoczy wszystkich!
Nim ta wiekopomna chwila nadejdzie, polecam obejrzeć dom w Południowej Karolinie ( Charleston ); takie zestawy kolorystyczne i wykończeniowe smaczki zdarzają się raz na tysiąc.Warto! 

czwartek, 6 czerwca 2013

TRUE BLUE


Turkus -WIELKI OPTYMIZM. Wibrujące, energetyczne połączenie błękitu i zieleni nie bez powodu wprawia nas w dobry nastrój; to kolor zarazem ciepły i odświeżający. Genialnie łączy się z limonką ( mój ulubiony letni duet!), z bielą tworzy typowy grecki nastrój. W połączeniu ze złotem przeniesie nas w orient, w zestawie z pastelami nada szyku wnętrzom w stylu vintage, shabby. Rozbielony odcień turkusu to też jeden z najbardziej wyrazistych akcentów stylu skandynawskiego. Do tego jest wybitnie twarzowy i jak żaden inny odmładza oraz podkreśla delikatnie opaloną skórę...
Jak tu go nie kochać? 

środa, 29 maja 2013

kolor + kolor

Miętowa szarość+ musztarda.
Limonka+turkus.
Amarant+strażacka czerwień.

Jest kilka takich połączeń, na widok których cieknie mi ślinka, niestety- są na tyle ekstrawaganckie że przestałam już liczyć na to że ktoś z klientów powie " o tak, na to czekałam/ łem całe życie":).  Zaspokajam zatem swoje kolorystyczne potrzeby szalonym manikiurem i z przyjemnością podglądam, co zmalowała Betty Moore.Dla niezdecydowanych- powstał specjalny wzornik z sugerowanymi zestawami. Samograj!



czwartek, 23 maja 2013

mały LOFT, odcinek 4. Plan doskonały

Wróćmy na chwilę do mieszkania w szufladzie, czyli najmniejszego loftu świata. Po rozlicznych kombinacjach alpejskich, z saltem ala mortadela na czele, udało nam się ustalić ostateczną wersję układu funkcjonalnego. Wersję oczywiście poprzedzoną 3 wariacjami...od dawna chodził mi po głowie pomysł na "otulenie" wnętrza miękkimi, funkcjonalnymi  ścianami. Mówiąc po polsku- szafami z zasłonkami;)

Próbowałam zatem przeforsować taki układ, z ukrytym ciągiem szafowo- telewizyjnym, łączącym się po zasłonięciu w całość ze ścianą okienną:

środa, 15 maja 2013

Bloggers FAVOURITE



Wraz z innymi blogerami zajmującymi się tematyką " wewnętrzną" dostałam zaproszenie do wzięcia udziału w projekcie BLOGGERS FAVOURITE. Naszym zadaniem było wytypowanie swojego ulubionego odcienia z oferty Benjamin Moore. W związku z tym że wszystkie uwielbiam, łatwo nie było. Ale przy kolejnym wertowaniu wzorników ciągle ciągnęło mnie do...
 Ebony Slate, 2118-30
I wszystko wiadomo- wyszła moja ciemna strona natury;).

wtorek, 9 kwietnia 2013

Komu kolor?



Przyznaję się- to może być moja wina. Po pierwsze, nie zdjęłam bożonarodzeniowych dekoracji ( Mamo  ONI też! ONI też! ;). Po drugie,  w momencie gdy odpuściły pierwsze  mrozy nabyłam najbardziej śniegowe śniegowce na świecie. Bo na przecenie były, a mi się marzyły i z myślą o kolejnym sezonie....taaaaa. Dwa miesiące już w nich chodzę i wygląda na to że mamy głównych winowajców sytuacji za oknem.

czwartek, 14 lutego 2013

PIXEL HEART. DIY

Pomysł na uczuciową pikselizację nosiłam w sercu od dawna. Jedynym problemem był brak budulca- ciężko było mi znaleźć papiery w odpowiednich odcieniach, a na myśl o tym że miałabym jeszcze pociąć je na kilkadziesiąt/ set identycznych, idealnych kwadracików....brrrr;).


piątek, 8 lutego 2013

NEO NEONY

Jedno jest pewne- w tym sezonie na pewno nie będzie nudno! Neony wracają i znów będą nas smagać po oczach. Jako istota podatna na wpływy, już się zaopatrzyłam w kilka jadowitych akcesoriów, póki co- w barwach fluo będę chodzić, a nie mieszkać. Ale kto wie...
Przyznam szczerze że typowe białe wnętrza zaczęły mnie już troszkę nużyć ( nudzić- nigdy!:), pewnie to kwestia aury za oknem, więc rzucam się na wszystko co pstrokate niczym królik na marchewkę.
Zresztą na marchewkę rzucam się zawsze i, ooooch, ile bym dała za taką młodziutką prosto z grządki!

W związku z uzupełnianiem poziomu witamin poprzez gałki oczne ( nie wiem czy już o tym pisałam, ale od czasu studiów jestem wielką fanką filozofów natury. Co prawda umysł nie do końca pozwala mi na uwierzenie w to że jesteśmy gąbką przez którą przenika powietrze, ale wizja dosłownego pożerania kolorów oczami działa na mnie naprawdę sugestywnie) dziś na obiad duo- fluo. Biała zupa i kolorowy schabowy, konkret!
Rozmalowany apartament należy do kolejnej projektantki tkanin , właścicielki La Cerise sur le Gâteau, jej partnera i dwójki dzieci- Violette i Louise.
foto Louise Desrosiers 
źródło Milk Magazine
Dla tych którzy czują niedosyt- zapraszam do BARDZO INTENSYWNEJ GALERII

piątek, 18 stycznia 2013

PIN UP. Fifi Mandirac

Właścicielka prezentowanego apartamentu- Fifi Mandirac, jest maniaczką stylu vintage i lat piećdziesiątych. Dość surowe i minimalistyczne wnętrza wypełniła ulubionymi kolorami. A że lubi wszystkie...;). Pastele sąsiadują tu z natężonym karminem i żółtym, naturalne okleiny z plastikiem, a prosta jak w mordę strzelił architektura wszystko przyjmuje ze stoickim spokojem. Zielone atrium ( toż to prawdziwa dżungla!) Fifi przekornie wypełniła krwistoczerwonymi meblami, wyraźnie odcinającymi się od olbrzymich liści. Moje pierwsze wrażenie? Myslałam że Fifi wygląda mniej więcej tak:


czwartek, 10 stycznia 2013

KOLOR ROKU 2013 / wielka trójca

Petardy po 2012 jeszcze nie ostygły, a producenci farb i systemów kolorystycznych już ogłosili barwy które w nadchodzącym sezonie powinny podobać nam się najbardziej;).
Według najświeższych prognoz ulice, sklepowe półki i nasze domy niedługo zapełnią się.....

Nasycony, tajemniczy szmaragd do tej pory we wnętrzach pojawiał się raczej sporadycznie. I wydaje mi się że tak powinno pozostać ;). Świetny w dodatkach, na dużych powierzchniach mógłby drażnić- mimo naturalnego eko-pochodzenia ten odcień ma w sobie coś niepokojącego, jadowitego... Poison Ivy