piątek, 2 grudnia 2011

Fantastyczny Świat Firan

Nie wiem dokładnie czego chcę, ale na pewno nie chcę tak:
( uwaga, drastyczne zdjęcia)


ani tak ( Zmierzch, Księżyc w nowiu i Świt- a wszystko w jednym oknie):


 ani tak: 


ani tak ( zamordowaliśmy wróżkę i powiesiliśmy ją w oknie, tylko się cholera wygiąć nie chciała):


 ani tak!!! ( pożegnajmy chwilą ciszy drogiego wuja...)



Zawsze można naciągnąć (nomen omen) fakty i powiedzieć że rygorystycznie trzymamy się modelu skandynawskiego- z oknami sauté.

2 komentarze:

Firanygramar pisze...

A mnie się właśnie podobają te pierwsze firany. Może dlatego, że lubię to co inne.

Nowiutki Rupieć pisze...

Inne? Raczej inne nie występują...